W swoim życiu stajemy codziennie przed trudnymi wyborami. Im jesteśmy starsi, tym bardziej musimy przekładać swoje siły na zamiary. Staramy nakreślać sobie nasze plany, w taki sposób, aby mogły nam się przydać, ale jednocześnie, abyśmy mogli je zrealizować. Często okazuje się jednak, że przeceniliśmy swoje możliwości i musimy coś zmienić. Jedną z takich kwestii jest np. nasza praca, a we wcześniejszych stadiach nasza edukacja. Początkowo, nie mamy oczywiście bezpośrednio na nią wpływu, gdyż przedszkole, czy też szkołę podstawową wybierają za nas rodzice. W przypadku wyboru szkoły średniej mamy za to większą decyzyjność. Czujemy powoli nasze zainteresowania i wiemy, w jakim kierunku chcemy się rozwijać. Musimy podjąć zatem decyzję, czy lepsza będzie dla nas klasa o profilu językowym, gdzie nacisk położy się na naukę języków obcych, klasa o profilu humanistycznych, gdzie nacisk położy się na takie przedmioty jak język polski, historia i wiedza o społeczeństwie, a czasem także geografia, czy też jednak klasy o profilach ścisłych, jak np. klasa z rozszerzoną biologią i chemią, czy też jednak z matematyką, fizyką i informatyką, czy może też połączyć matematykę z geografią lub geografię z biologią.
Kombinacji możliwych jest oczywiście znacznie więcej, a często okazuje się, że nasze preferencje znowu ulegają zmianie i odnajdujemy swoje nowe oblicze. I tak np. okazuje się, że zamiast rozszerzonej historii na maturze zdajemy jednak geografię, biologię, a nawet fizykę. To samo w drugą stronę – zamiast matematyki lub chemii jednak historia, lub wiedza o społeczeństwie okazuje się tym, w czym chcemy spróbować swoich sił. Wpływ na wybór naszych przedmiotów maturalnych mają niejednokrotnie także studia i kierunku, na które chcemy się dostać po ukończeniu szkoły. Najczęściej wymagany jest język obcy, gdyż studia mają dzisiaj już wymiar także globalny i międzynarodowy. W zależności od profilu studiów i kierunku liczy się matura, także z innego przedmiotu, które wcześniej były wymieniane. Studia także potrafią zmienić postrzeganie człowieka o świecie i o swoich umiejętnościach i zainteresowaniach. Okazuje się z czasem, że lepiej radzimy sobie samodzielnie, niż w dużej firmie, gdzie mamy zewsząd sporo osób. Czasem możemy spostrzec też, że studia wcale nie są nam potrzebne do szczęścia.
Spora część osób porzuca więc myśli o robieniu fakultetów i zatrudnia się na cały etat do pracy. Niewykluczone, że ten sposób jest całkiem skuteczny i sporo osób odnajduje się doskonale w tego typu warunkach. Niektórzy jednak wymagają od studiów czegoś więcej niż tylko papierka i starają się dogłębnie analizować treści zadane podczas zajęć. Nawet wykraczają poza materiał i angażują się w życie pozastudenckie i pozauczelnianie, co nie pozostaje bez wpływu na przyszłość. Z czasem okazuje się bowiem, że papierek nie wystarcza, a liczą się konkretne umiejętności. Warto więc robić jak najwięcej, aby potem wzbogacić swoje cv i zmotywować pracodawcę, aby samemu stać się najlepszym kandydatem do przejęcia stanowiska w pracy. Same studia również dają możliwości swoim studentom. Umożliwiają np. studia za granicą w ramach programów międzynarodowych. Dzięki temu nie tylko sami studenci mogą wyjechać za granicę, poznać nową kulturę, złapać nowe znajomości, a także podszlifować języki obce i zapoznać się z innym systemem edukacji, ale i polska uczelnia może przyjąć w swoje progi obcokrajowców, a spotkanie polskich studentów również będzie dobrym sprawdzianem z gościnności i możliwością zapoznania ich ze standardami swojej uczelni. Studia za granicą to szansa także na rozwój, zwłaszcza gdy mamy do czynienia z renomowanym uniwersytetem.
Polskie uczelnie nie zawsze mają bardzo silną pozycję na świecie, ale polscy studenci i pracownicy naukowi są bardzo cenieni. Studia to także szansa, aby w przyszłości otrzymać pracę w zawodzie, jednak obecność wielu kierunków, które okazały się niekoniecznie potrzebne, sprawiła, że część z nich zostaje na lodzie i ma problemy, aby odnaleźć się na rynku pracy lub też poszukuje szczęścia akurat nie w swoim wymarzonym zawodzie. Jednocześnie duża liczba studentów zaczyna swoją karierę już w trakcie studiów, gdzie jednak są zmuszeni pracować w elastycznym trybie, aby pogodzić studia z pracą. Inną możliwością jest tryb zaoczny, który polega na całodniowych zjazdach w trakcie weekendu. Tacy studenci dostosowują sobie więc pracę od poniedziałku do piątku i w żaden sposób nie wadzi im to z zajęciami, na które jednak wypada tym razem więcej przygotować.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here